Zabytkowe wille w Mielnie

Posted on 19 sierpnia 2016

Mielno to typowy przykład rozwoju polskich nadbrzeżnych miejscowości. Historia zaczyna się w średniowieczu, pierwsze dokumenty wspominają o istniejącej już wsi, ale nie wiadomo dokładnie kiedy powstawała. Przez kolejne kilkaset lat istnienia osady pojawiają się jedynie sporadyczne wydarzenia, nie mające zbyt dużego wpływu na lokalną historię, dopiero ostatnie czasy przynoszą gwałtowny i intensywny rozwój. Wiek dziewiętnasty, ale głównie jego przełom z wiekiem dwudziestym to czas kiedy zaczęła się stawać modna nadmorska turystyka i przemysł. Małe rybackie wioski przestały czerpać zyski z rybołówstwa, ponieważ nie mogły sobie poradzić z przemysłowym połowem na masową skalę. Jednocześnie turystyka stawała się alternatywą, przynoszącą szybkie i coraz większe zyski, często mniejszym nakładem pracy. W ten oto sposób na polskim wybrzeżu dominującym typem miejscowości stały się kurorty turystyczne, a rybackie osady przetrwały jednie w kilku miejscach. Dokładne tak stało się w Mielnie.

W ten też sposób powstało wiele obecnie zabytkowych budynków, które dziś są atrakcjami turystycznymi. Przy ulicy Chrobrego znajduje się jeden z najoryginalniejszych budynków w całej miejscowości. Willa nr 18, bo tak brzmi jej współczesna nazwa, powstała w tym samym czasie co większość turystycznej zabudowy Mielna. Elewację stanowi dwukolorowa, nietynkowana, klinkierowa cegła. Cechą charakterystyczną budynku jest wieżyczka oraz drewniane elementy ozdobne. Dach willi jest płaski. Wokół znajdują się inne budynki z tego samego okresu. Willa nr 18 znajduje się w oficjalnej ewidencji zabytków.

Kolejnym obiektem jest pochodząca z 1910 roku willa Retro. Budynek posiada dwie kondygnacje, obecna elewacje to odcienie zieleni – ciemny dach i narożnikowe ozdoby oraz o wiele jaśniejsze ściany. Dach willi jest spadzisty, z jednej strony umieszczona jest niska dobudówka. Willa znajduje się w cichej i spokojnej części miasta, jest otoczona drzewami. Willa Retro jest wspierana przez gminny program ochrony zabytków. Mielno cały czas przeżywa intensywny rozwój. Zmiany zapoczątkowane na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku nie zatrzymały się. Z rybackiej wioski nie pozostało już prawie nic. Oby nie został też utracony ten dwudziestowieczny charakter. W Mielnie baza noclegowa jest bogata – www.meteor-turystyka.pl/noclegi,mielno,0.html. Hotelem z najwyższym standardem jest czterogwiazdkowy, położony w centrum Hotel Wellness & SPA Unitral.

Bez kategorii


Lublin i zaplecze handlowe

Posted on 7 sierpnia 2016

Obserwując większość polskich miast można zauważyć pewne smutne zjawisko – galerie handlowe zaczynają wypychać z rynku małe, lokalne i prywatne sklepiki. To samo również dzieje się w Lublinie – ma to swoje złe strony. Oczywiście, przede wszystkim chodzi o koniunkturę. Obecnie miasta i tworzone w nich budynki są analizowane przez inżynierów planów zagospodarowania przestrzennego, dlatego też mamy idealny rozkład gdzie największe i najbardziej zaludnione galerie handlowe znajdują się najbliżej lubelskich baz noclegowych i restauracji.

Wszystko ma być ciągłe i wszystko jest dokładnie zaplanowane. Jeżeli ktoś uda się do galerii to zwykle robi tam zakupy, a później zmęczony i głodny odwiedza bardzo bliską restaurację lub bary szybkiej obsługi. Po wszystkim udaje się do miejsca, gdzie zostały przez niego zarezerwowane noclegi. Wszystkie te obiekty ma dzielić najwyżej kilkaset metrów. Nieprawdą jest, że każda instytucja działa oddzielnie, są one starannie planowane w przestrzeni miejskiej tak, aby jedna osoba zahaczyła i skorzystała z nich wszystkich. Z jednej strony ułatwienie dla wszystkich przyjezdnych, z drugiej typowy i zaplanowany zabieg komercyjny.

W Lublinie mamy bardzo dużo galerii handlowych, nawet zbyt dużo jak na miasto o takiej wielkości. Jedną z najstarszych jest galeria Olimp, która znajduje się tuż przy wjeździe do miasta od strony Lubartowa i Kocka. Kiedyś był to jeden obiekt, później dobudowano nową część, a kilka lat temu jeszcze jedną, w której znajduje się duże kino, apteki i Media Expert. Normalnym zjawiskiem był fakt, że lokalne sklepy zaczną poprzez to podupadać, bądź zaliczać gwałtowny spadek zysków. Z jednej strony tak się stało, z drugiej mamy kilka małych sklepików, które obok znajdującego się obok giganta bardzo dobrze prosperują. Takimi sklepikami są Groszek lub Żabka na pobliskiej ulicy Dożynkowej. Ludzie czasami nie chcą stać w dużej kolejce lub przez kilkanaście minut szukać miejsca parkingowego, dlatego też wolą po prostu przejść się do oddalonego o kilka minut drogi małego i szybkiego sklepiku.

Innymi galeriami Lublina jest najnowsze Atrium FeliCity oraz Plaza. Ten pierwszy jest największym w mieście i najbardziej obleganym z racji dużego przekroju usług, od sklepów ogrodniczych po ekskluzywne butiki, aż do szybkich i różnorodnych restauracji. Jest tutaj również duży parking. Galerie handlowe Lublina to duże ułatwienie, jednak sprawia że mali przedsiębiorcy powoli zaczynają wypadać z rynkowego obiegu, co w dłuższej perspektywie prowadzi do utraty rentowności oraz upadłości.

Bez kategorii


Ustka – dwa oblicza morza

Posted on 6 sierpnia 2016

Ustka to jeden z najpopularniejszych turystycznych kurortów nad Bałtykiem. Od lat turystów przyciąga piękna plaża i port, które są największą atrakcją tego niewielkiego miasteczka położonego u ujścia rzeki Słupi. Poza tym, miasto jest znane jako uzdrowisko specjalizujące się w leczeniu solankami i borowiną. Bogata w Ustce baza noclegowa i oferta turystyczo-usługowa sprawia, że w sezonie jest jednym z najbardziej obleganych kurortów.

Największą atrakcją miasta, a jednocześnie fenomenem natury są piękne piaszczyste plaże. Łączna długość plaż znajdująca się w obrębie Ustki to prawie 4 kilometry, jednak obszar kąpielisk zajmuje zaledwie 20% tej powierzchni. Działają tu dwa strzeżone kąpieliska morskie: Ustka Wschód i Ustka Zachód. Oba kąpieliska od lat spełniają europejskie wymogi dotyczące jakości wody. Potwierdzeniem najwyższych standardów bezpieczeństwa i czystości jest przyznanie certyfikatu „Błękitnej Flagi”. Zdaniem wielu turystów ustecka plaża jest jedną z najlepszych nad Bałtykiem. Z jednej strony mamy plażę zachodnią, na której w wyniku działalności morskich prądów pozostawiany jest piasek zabierany z innych miejsc. W ten sposób turyści mogą się cieszyć szeroką piaszczystą plażą. Co ciekawe jest ona o wiele mniej popularna niż strona wschodnia. Plaża po tej stronie jest przykładem akumulacyjnego brzegu morskiego. Z drugiej strony mamy znikającą plażę wschodnią. Co roku zimowe sztormy zabierają tony piasku zarówno z plaży, jak i nadmorskim klifom. Ta cześć jest chroniona przez kamienne falochrony. Co roku władze miasta podejmują akcję poszerzania plaży piaskiem wydobytym z koryta rzeki. W roku 2014 władze podjęły decyzję o rozpoczęciu innowacyjnego projektu budowy tzw. sztucznej rafy. Budowa progów podwodnych i modułów siedliskowych ma za zadanie ochrony plaży przed niszczącym działaniem morza. W roku 2016 jeszcze większa i szersza plaża będzie w końcu do dyspozycji plażowiczów.

Przyjeżdżający do miasta turyści mogą znaleźć różnego rodzaju noclegi. Ustka oferuje bogatą bazę noclegową hoteli, pensjonatów, domów wczasowych i uzdrowisk. Turyści przyjeżdżający z namiotami i kempingami z pewnością skorzystają z pól namiotowych i biwakowych wokół miasta. Całość oferty dopełnia agroturystyka i kwatery prywatne.

Bez kategorii


Zapora Solińska – dlaczego warto zobaczyć?

Posted on 24 lipca 2016

Solina to znana miejscowość turystyczna leżąca w pobliżu Bieszczad, w Górach Sanocko-Turczańskich. Dla zainteresowanych wypoczynkiem w tych malowniczych okolicach dostępna jest lokalna baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,solina,0.html). Główną atrakcją miejscowości jest ogromna zapora rzeczna, w której znajduje się hydroelektrownia.

Zaporę wybudowano w dolinie rzeki San, w przewężeniu koryta znajdującym się za ujściem rzeczki Solinki. Jest to największy tego typu obiekt w Polsce, wysoki na około 80 metrów, a długi na 664 metry. Jego rozmiar docenić można dopiero przyglądając się budowli z dołu, znad Sanu. Na zaporze znajduje się ogromny mural przedstawiający postacie zwierząt – jeden z największych na świecie. Co ciekawe, obrazka nie malowano farbą, natomiast efekt uzyskano wybiórczo zmywając brud myjką ciśnieniową. Zainteresowani mogą także zwiedzić hydroelektrownię solińską, o ile zbierze się grupa co najmniej 15 zainteresowanych osób.

Po przegrodzeniu Sanu powstały dwa zbiorniki wodne: Jezioro Solińskie i Myczkowskie. Spacerując wzdłuż zapory można podziwiać zbiornik soliński, który częściowo tylko jest widoczny z góry, ponieważ rozciąga się i wije na długości prawie 30 kilometrów, znikając niekiedy z linii wzroku. Na wodzie zwykle zaobserwować można żaglówki i kajaki, pływające po tafli jeziora, które uważa się za dosyć trudny akwen dla żeglarstwa, z uwagi na nieregularną wysokość brzegów, liczne przeszkody podwodne i silne wiatry. Na zbiorniku obowiązuje bezwzględny zakaz używania silników spalinowych – wyjątek stanowi tylko policja wodna i ratownicy.

Miłośników wędkarstwa szczególnie ucieszy widok stad rybek, przede wszystkim kleni, pływających pod powierzchnią wzdłuż zbiornika. Karpiowate szczycą się szczególnie imponującymi rozmiarami, z uwagi na ich częste dokarmianie przez turystów. Wiele gatunków ryb występuje w tym jeziorze. Znaleźć tu można między innymi bolenie, sumy, karpie, szczupaki, płocie, leszcze i sumy. Spotyka się także okonie i ukleje.

Osoby zainteresowane zwiedzaniem elektrowni, rekreacją nad wodą i wędrówkami po ciekawej okolicy decydują się tutaj na noclegi. Solina to przyjemna miejscowość nad zalewem, w której można miło spędzić urlop, łącząc plażowanie ze sportami wodnymi i turystyką w regionie podkarpackim. Warto już teraz zainteresować się pobytem w Solinie.

Bez kategorii


Kołobrzeg dla zakochanych

Posted on 18 lipca 2016

Wiele jest miejsc, które chętnie wybierają zakochani, by lepiej się poznać lub by odpocząć od codziennych kłopotów i na nowo zacząć czerpać radość z życia we dwoje. Kołobrzeg na pewno jest jednym z takich miast, które oferuje wystarczająco atrakcji, by dogodzić każdej parze. Znajdą tu coś dla siebie zarówno ci, którzy wolą spokojniejszy wypoczynek jak i ci, dla których „odpoczynek” równa się „adrenalina”.

Wyjazd we dwoje warto zacząć od znalezienia noclegu. Nie jest to dużym problemem, ponieważ na kołobrzeską sieć noclegową składa się ponad 10 tysięcy miejsc dostępnych dla turystów – między innymi w pensjonatach, domkach letniskowych jak i w luksusowych hotelach. Dlaczego nie zacząć wypoczynku zanim jeszcze wyjdziemy na miasto? Można przecież skorzystać z siłowni, sauny, masażu, błotnej kąpieli czy innych zabiegów upiększających.

Kołobrzeg to taka miejscowość, gdzie miejsc do spaceru nie zabraknie przez wiele wieczorów. Są tu leśne alejki, parki, skwery i malownicze uliczki. Można przysiąść w kawiarnianych ogródkach lub kupić gofry i zjeść je, siedząc na ławce przy nadmorskim bulwarze i patrząc na zachodzące słońce. Jeśli jednak bardziej pasjonuje nas jazda na rowerze to nic nie stoi na przeszkodzie, by je wypożyczyć i wybrać się na całodniową wycieczkę.

Każdy z nas jednak ma taki dzień, który chciałby spędzić jedynie leżąc i nie przejmując się niczym. I mimo, że Kołobrzeg przez turystów wybierany jest bardzo chętnie to tych długich i szerokich plaż wystarczy dla wszystkich. Wracając do hotelu można rozegrać w jednym z salonów gier mecz w piłkarzyki lub spróbować wyciągnąć dla ukochanej pluszaka z automatu. A jeśli bezczynne leżenie spowodowało, że mamy wieczorem nadmiar energii to warto wybrać się na jedną z wielu dyskotek lub potańczyć przy plenerowym koncercie.

Kolejnego dnia można się wybrać na spacer na koniec mola, a także wspiąć się na latarnię morską. Będąc w tej okolicy trzeba skorzystać też z oferty krótkiego rejsu po Bałtyku – będzie to na pewno niezapomniane przeżycie. Po powrocie na brzeg, nie wolno też zapomnieć o pamiątkach dla rodziny i znajomych, które kupimy w jednym z wielu sklepików rozsianych wzdłuż całego wybrzeża.

Warto ten wspólny czas spędzić tak jak uznamy za słuszne. Jednak niewiele jest miejsc takich jak Kołobrzeg, które oferują nam pełny wachlarz atrakcji.

Bez kategorii


Międzywodzie – ciekawe miejsca i atrakcje

Posted on 15 lipca 2016

Przygotowania do wakacyjnego wyjazdy powinniśmy zacząć od znalezienia odpowiedniego miejsca na zakwaterowanie. Miejsc do spania w Międzywodziu dla rodziny nie brakuje, tak więc nie musimy się martwić. Szukając noclegu w tej miejscowości, warto zastanowić się w której części miasteczka najbardziej chcielibyśmy zamieszkać. Pierwsza – okolice ulicy Plażowej, ośrodka "Portus", Marena Wellness&Spa czy też ośrodka "Millenium" – to tereny położone nieco poza centrum, jednak w spokojnej i zalesionej okolicy gwarantującej wytchnienie od miejskiego zgiełku, który dla wielu z nas jest codziennością.

Bliżej centrum miasta znajdują się ośrodek wczasowo-rehabilitacyjny "Gwarek", a także ośrodek "Gryf" posiadający otwarty basen z podgrzewaną wodą. Popularne w Międzywodziu są także ośrodki: "Rzemieślnik", "Perła", "Varsovia". W miasteczku znajduje się również kilka pensjonatów i willi wśród których warto wyróżnić "Lazur", "Delfin" oraz "Karmazynową Przystań".

W centrum Międzywodzia znajduje się niezliczona ilość smażalni, lodziarni, sklepików z pamiątkami i różnego rodzaju miejscowymi towarami. Popularną i godną polecenia smażalnią ryb jest usytuowany przy głównej ulicy "Delfin", serwujący między innymi świeże i dobrze przygotowane flądry. Warto również zainteresować się budką z wędzonymi rybami przy ulicy Zwycięstwa, gdzie możemy dostać ryby złowione kilka godzin wcześniej. Trzeba jednak wcześniej umówić się ze sprzedającym je rybakiem, aby zostawił interesujące nas kąski.

Mając ochotę na coś słodkiego musimy odwiedzić cukiernię "Bojzan". Wybór pysznych ciast i deserów może przyprawić o zawrót głowy- zwłaszcza osoby które zdecydowały się aktywnie spędzić urlop i zrzucić podczas niego parę kilogramów. Jeśli zaś chodzi o stronę Międzywodzia położoną bliżej Zalewu Kamieńskiego to zdominowana jest ona przez pensjonaty i pokoje gościnne. Jest również jeden sklep spożywczy i smażalnia, a poza tym nie uświadczymy charakterystycznych straganów z nadmorskimi bibelotami oraz barów i knajpek. Odnajdziemy za to bardzo ciekawe możliwości noclegu.

Z większych miejsc oferujących w tej okolicy nocleg warto pamiętać o "Pałacyku", "Turkusie" i Pensjonacie "Wiktoria". Wszystkie one znajdują się w pobliżu objętych programem Natura 2000 terenów zielonych. Mamy w związku z tym gwarancję bliskości przyrody i malowniczej scenerii.

Choć w samym Międzywodziu nie odbywają się żadne większe festiwale i imprezy okolicznościowe to w promieniu kilku kilometrów od niego znajduje się wiele bardziej znanych nadmorskich kurortów, do których warto się wybrać na kilkugodzinną wycieczkę. Do miejsc wartych zobaczenia w tych okolicach na pewno możemy zaliczyć Woliński Park Narodowy. Będąc na Pomorzu Zachodnim nie możemy również przeoczyć malowniczego Trzęsacza z ruinami czternastowiecznego kościoła. Po wybudowanej setki lat temu dwóch kilometrów od morza świątyni, dziś pozostał jedynie fragment południowej ściany- jedynej której nie zdołało wchłonąć morze.

Niezwykle ciekawą atrakcją jest również odbywający się corocznie na wyspie Wolińska Kępa w Wolinie Festiwal Słowian i Wikingów. Odwiedzający mogą zobaczyć na własne oczy jak wyglądało w średniowieczu życie codzienne Wikingów i Słowian, a także wziąć udział w różnego rodzaju warsztatach. Blisko Międzywodzia jest również Kamień Pomorski ze swoją zabytkową katedrą, a także tętniące życiem Międzyzdroje. Na turystów czekają również latarnie morskie w Niechorzu i Świnoujściu.

Położenie Międzywodzia powoduje, że do wszystkich wyżej wymienionych miejsc jest bardzo blisko i mamy je właściwie na wyciągnięcie ręki. Nocleg w Międzywodziu jest również korzystny ze względów finansowych. Ceny są tam niższe niż w znanych kurortach, a warunki pobytowe, plaża, baza gastronomiczna i zabiegowa w niczym od większych miejscowości nie odstają. Ponadto, ze względu na swój kameralny charakter, miejscowość ta nadaje się świetnie dla poszukujących spokoju seniorów i rodzin z dziećmi.

Bez kategorii


Polańczyk zapiera dech w piersiach!

Posted on 8 lipca 2016

Polańczyk jest małą miejscowością, leżącą nad Sanem w województwie podkarpackim, liczącą sobie 850 mieszkańców. Jest to wieś o bardzo bogatej tradycji sięgającej nawet do roku 1580. Wiele razy zmieniała ona swojego właściciela, kilka razy także była powodem sporów sądowych. W latach 20-tych XX wieku powstały plany zagospodarowania hydroenergetycznego doliny Sanu. W latach 50-tych powstał tutaj Zalew Soliński sprawiając tym samym, że okolica odżyła turystyczne i pojawiły się od razu pensjonaty, w których można było wynająć pokój, aby spędzić parę dni nad wodą. Od roku 1974 miejscowość aspirowała do otrzymania statusu uzdrowiska, co w roku 1999 przełożyło się na przyznanie Polańczykowi statusu miejscowości leczniczej.

Polańczyk jest niesamowitym miejscem z pięknymi krajobrazami zapierającymi dech w piersiach, dlatego dla osób, które są tam pierwszy raz może być żal go opuszczać. W tym miejscu istnieje bardzo rozwinięta baza noclegowa dająca nam duży wybór pod względem tego, gdzie chcemy nocować i za ile. Tani nocleg w Polańczyku to kolejny powód do przyjazdu tutaj, ponieważ kwoty zaczynają się już od 18 zł za noc a kończą się na 50 zł, co daje nam widełki, w którym możemy wynająć sobie nocleg w takim standardzie jaki lubimy. Polańczyk oprócz uzdrowiska posiada również własną bazę żeglugową, w której amatorzy jak i doświadczone osoby będą mogły spróbować swoich sił w żegludze i kajakarstwie. Uzdrowisko natomiast może pochwalić się możliwością zakwaterowania do 1200 kuracjuszy na raz, co daje całkiem imponującą liczbę, patrząc jednocześnie na liczbę mieszkańców Polańczyka. Dodatkowym atutem tego miejsca jest fakt posiadania przez uzdrowisko odwiertów z wodą mineralną, które do tej pory jeszcze nie były używane. Możliwość korzystania z nich to tylko kwestia czasu. Polańczyk zaskakuje nas pięknem krajobrazu, swoim klimatem, możliwością relaksu oraz przystępnością cenową, którą obecnie w Polsce coraz trudniej spotkać. Polańczyk daje każdemu możliwość zrelaksowania się na łonie przyrody, nawet studentom, którzy często cierpią na brak środków na koncie. Jeżeli jesteś osobą, której doskwierają problemy zdrowotne Polańczyk jest miejscem, gdzie można miło i przyjemnie spędzić czas w przystępnej cenie.

Bez kategorii